
Nie bój się makaronu!
Nagłówki większości kolorowych czasopism groźnie grzmią: „Makaron tuczy!”. My wyjaśniamy, nie musisz unikać makaronu, nawet jeśli stosujesz dietę odchudzającą. Wszystko zależy od sposobu przygotowania i jego podania oraz odpowiednich proporcji.
Prawda jest taka, że sam makaron nie zawiera szkodliwych dla zdrowia substancji, jeśli tylko nie spożywamy go w nadmiarze. Na problemy ze zbyt pulchną sylwetką mają wpływ zawiesiste, gęste, zwykle tłuste sosy, którymi obficie polewamy spaghetti. Włoski przysmak możesz przygotować w inny sposób. Będzie równie smaczny, a nie dostarczy organizmowi zbędnych kalorii. Spróbuj podduszonego szpinaku z dodatkiem niskotłuszczowego sera feta lub ugotowanej z cebulką marchewki. Pierwsza opcja jest prawdziwą bombą żelaza, druga świetnie wpłynie na kondycję twojej skóry, rozjaśni cerę.
Niech w twoim koszyku na zakupy lądują makarony pełnoziarniste. To źródło dobrych węglowodanów, które są podstawą diety. Poza tym ma ciekawszy, bardziej wyrazisty smak!
